poniedziałek, 12 czerwca 2017

Ann Patchett - "Dziedzictwo"

"Dziedzictwo"

Autor: Ann Patchett
Tytuł oryginalny: Commonwealth
Wydawnictwo: Znak Litera Nova
Liczba stron: 384
PREMIERA 14 CZERWCA 2017
_______________________________________
Ann Patchett - amerykańska autorka. Jest laureatką wielu nagród m.in.: Orange Prize for Fiction i PEN/Faulkner Award za swoją powieść "Belcanto".Była również nominowana do Orange Prize i jest odbiorcą stypendium Guggenheima. Jej książki to: "Asystentka magika", "Belcanto", "Biegnij", "Stan zdumienia", "Taft" oraz nowa powieść, która zadebiutowała na pierwszym miejscy listy bestsellerów "New York Timesa" i znalazła się na liście najlepszych książek 2016 roku - "Dziedzictwo".

Poznajcie dwie rodziny - Keatingów oraz Cousinsów. Kiedy Albert Cousins, uciekając od swojej żony i obowiązków ojcowskich, pojawia się niespodziewanie na przyjęciu z okazji chrztu córki Fixa i Beverly Keatingów, życie obu rodzin zmienia się w jedną chwilę.

Tłum ludzi, tony pomarańczy i skrzynki pełne ginu zawładnęły umysłem gości. Gdy większość z nich zmyka do domu, najwytrwalsi wciąż wyciskają sok z owoców do drinków. Fix zastanawia się, gdzie podziała się jego mała gwiazda dnia. Prosi Cousinsa, by odszukał ją i przyprowadził do niego dziewczynkę. Gdyby tylko wiedział, jakie będą następstwa tej prośby, pewnie nigdy te słowa nie wyszłyby z jego ust i sam poszedłby szukać córki.

Nieszczęśliwie zakochany w Beverly Albert znajduje ją w pokoju dziecięcym. Piękna kobieta, kusząca sukienka i te usta... To nie mogło się nie wydarzyć. Jeden drobny pocałunek rozbija dwa małżeństwa, zmusza do wielu przeprowadzek i rozwiązania dylematów. Następne wydarzenia to opisane losy czworga rodziców i sześciorga ich dzieci na przestrzeni pięćdziesięciu lat.

"- Wszystkiego najlepszego, tato - powiedziała i pocałowała go lekko w szyję.
- Pieprzyć to - powtórzył Fix, tym razem z mniejszym przekonaniem.
-  Tak - przytaknęła Franny i potarła jego drugie ramię. - Pieprzyć to."

To, że jestem jedną z sześćdziesięciu osób, które dostały tę książkę do recenzji napawa mnie dumą. To dla mnie miłe wyróżnienie.
"Dziedzictwo" porównywane jest do "Małego życia". Choć historie nie są do siebie podobne, są stworzone w podobnym schemacie. Jeśli jesteś miłośnikiem powieści Hanyi Yanagihary, to z pewnością spodoba Ci się ta pozycja.
Wielkie brawa dla autorki, która miała ogromną wenę do stworzenia całego życiorysu wielu postaci. Zmieniające się wątki, przeżycia i wewnętrzne rozterki to nie lada wyczyn przy stworzeniu charakterystyki jednego bohatera, a co dopiero dobrej dziesiątki.
Historia na początku mnie męczyła. Chciałam poznać jednotorową historię, a nie przeskakującą z teraźniejszości do przeszłości. Każda strona potrafi zaskoczyć, ponieważ nagle wędrujemy dwadzieścia lat do przodu, a za chwilę kolejne czterdzieści w tył. Często gubiłam się też w bohaterach.
W końcu jednak wkręciłam się w nią i nawet nie wiedziałam, kiedy znalazłam się na ostatniej stronie. Bardzo polubiłam postać Fixa, tym bardziej przedstawionego jako staruszka. "Dziedzictwo" porusza w czytelniku wiele emocji. Możemy się przy niej pośmiać, popłakać i wyciągnąć wiele wniosków. Minusem jest też zakończenie... nie wszystko zostało dopięte na ostatni guzik, niektóre wątki nie zostały dokończone.

Moja ocena: 7/10

------------------------------------------------------------------------------------ 

 
Za możliwość przeczytania i egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Znak!
  

6 komentarzy:

  1. Dużo dobrego słyszałam o tej książce . Czy to jest coś w stylu "Fatum o Furii", bo po Twoim opisie tak mi się trochę skojarzyło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałam "Fatum o Furii", więc nie mam porównania :(

      Usuń
  2. Lubię, kiedy jest dużo bohaterów i nie są oni tylko postaciami pobocznymi, a ich osobowości są naprawdę napisane, od a do z.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie to książka dla Ciebie! :)

      Usuń
  3. Widziałam często tę książkę na instagramie, ale nic o niej nie wiedziałam. Teraz wiem, że może mi się spodobać. Ciekawa recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      W takim razie zachęcam do sięgnięcia po nią :)

      Usuń